Garmin Fenix 3 – najlepszy zegarek sportowy

Reading Time: 3 minutes

 

   Who would need another watch 🙂 takie podsumowanie nasunęło się nam  w kilka dni po zakupie Fenixów.

Garmin Fenix 3 to po prostu świetny produkt, który jest nie tylko doskonałym asystentem aktywności fizycznej ale po prostu użyteczny na codzień. To połączenie zegarka treningowego ze smartwatchem i zegarkiem na codzień. Czytaj dalej

Biegnij Warszawo 2014 – trochę drogo…:(

Reading Time: 1 minute

     Organizowana od lat impreza Biegnij Warszawo kiedyś pod patronatem Nike znana jako Run Warsaw w tym roku wypada 5 października, czyli za 2 dni. Z chęcią byśmy pobiegli ale odstraszyła nas cena. Zastanawiam się czemu uczestnictwo jest tak drogie? Za miesiąc także w Warszawie i także na 10km odbywa się Bieg Niepodległości organizowany przez WOSiR w którym uczestnictwo kosztuje 50zł. Czytaj dalej

Hiszpania-Polska 6:0

Reading Time: 1 minute

Nie kocham piłki nożnej. W przeciwieństwie do innych facetów nawet jej nie lubię. Zdarza mi się oglądać jakiś mecz, gdy gra nasza reprezentacja, zdarzy mi się obejrzeć finały mistrzostw europy czy świata. Zdarza mi się nawet przy tym emocjonować. Ale nie lubię piłki nożnej. Kojarzy mi się głównie z kibolami, piwoszami z brzuszkiem dla których transmisja w tv to jedyny sport jakiego zdarza sie im zakosztować, przekrętami w PZPN i różnego rodzaju aferami.
Wczoraj Polska “reprezentacja” zagrała z Hiszpanią, nie wiem nawet czy był to mecz towarzyski, sparingowy, o złote kalesony czy o jakieś punkty w jakimś tam rankingu. Nie oglądałem go i nie żałuję. Za to śmieję się do rozpuku z wyniku. Przegrana 6:0…??:))) To jest wynik reprezentacji narodowej w meczu z drużyną innego państwa?:))) Tak powinni grać reprezentanci kraju, który w futbolu podobno ma jakieś tradycje? Dla mnie to jest niesamowite. Ubawiłem się setnie jak usłyszałem dziś w radio wynik. Gratuluję drużynie i trenerowi. Fantastyczna robota:)

niesmak…

Reading Time: 1 minute

   Nawet nie lekki ale kolosalny. Chciałem jeszcze raz obejrzeć walkę Pudzianowskiego z Sylvia tak więc zaglądnąłem na youtube, obejrzałem i poczytałem komentarze, chciałem zobaczyć co piszą gdzie indziej więc zajrzałem i na wp.pl i na onet.pl i to co przeczytałem po prostu tak mnie zniesmaczyło, że muszę o tym napisać.
   Ja wiem, że połowa użytkowników to tzw. “dzieci neo” itp. ale jednak naprawdę przerażające jest to jak ludzie plują jadem. Właściwie ciężko mi nazywać tych głupków ludźmi. Pudzianowski nie wygrał walki ale tak to już jest, że nie zawsze się wygrywa i nie zawsze jest to od nas zależne natomiast to co się pisze już jest.
   Na wszystkich portalach można poczytać następujące komentarze: “Pudzian to pi…a” “Pudzian sp…alaj do tańca z gwiazdami” itp. itd. A ja się pytam człowieku, autorze komentarza, jeden z drugim co takiego osiągnąłeś by tak oceniać jedną z największych polskich gwiazd sportu? Miałbyś odwagę powiedzieć mu to w twarz? Czy Pudzianowski skrzywdził ciebie czy twoją rodzinę, że tak go nienawidzisz?
   W chwilach gdy grają mazurka Dąbrowskiego gdy Małysz staje na podium, gdy Kubica staje na podium, gdy Pudzianowski czy inni polscy wojownicy wychodzą do ringu a publiczność szaleje jestem dumny z bycia polakiem. Gdy czytam komentarze polaków na polskich forach to wstyd mi i już tej dumy czuć nie mogę. Nie godzę się z takim postępowaniem choć niestety wiem, że przecież jak na wiele innych rzeczy nie mam na to wpływu…

Arnold, Wilt i Andre The Giant

Reading Time: 1 minute

Fajne fotki dziś trafiłem w sieci. Arnold Schwarzenegger, Wilt Chamberlain i Andre The Giant na planie Conana Niszczyciela. Fajne są bo przecież Arnold to nie ułomek a przy mierzącym 2,20 nieżyjącym już Andre czy Wilcie wyglądał jak dzieciak:)

jeszcze odnośnie walki Wałujewa z Haye

Reading Time: 1 minute

W serwisie sport.pl przeczytałem artykuł o tym jakoby Haye walczył od drugiej rundy ze złamaną ręką. Haye pobił Wałujewa. I zastanawiam się skąd biorą się takie oszołomy jak autor tego artykułu, który napisał “Haye był aktywniejszy w ringu, częściej zadawał skuteczne ciosy”…No ja pierdziu. Co za moron. Jaką walkę oglądałeś człowieku? Fajnych autorów zatrudnia Gazeta:))) Naprawdę. A tak przy okazji to świetne tłumaczenie. Walka ze złamaną ręką:))) Acha…szkoda, że mu się wrzody jeszcze nie otworzyły i nie walczył w drewnianych butach. Co za kot…Czekam na jego spotkanie z Ruizem czy Tuą bo z Kliczkami nikt go do ringu raczej nie wpuści…

skandal i granda…

Reading Time: 1 minute

Oglądałem wczoraj walkę mistrza świata WBA Nikołaja Wałujewa z pretendentem do tytułu Davidem Haye. I jestem znów mocno zdegustowany. Przez 11 z 12 rund lepszym bokserem był Wałujew, choć powolny ze względu na swoje gabaraty(213cm wzrostu i 143kg wagi), choć nie najcelniejszy to jednak wyprowadzał dużo więcej ciosów i przede wszystkim przejawiał chęć do walki. Haye przez całą walkę skakał jak pajac dookoła Wałujewa i bał się konfrontacji. Co chwila opuszczał ręce i stroił głupie miny ale ewidentnie było widać, że oprócz błazenady zupełnie nic nie jest w stanie pokazać. Bał się i nie miał ani pomysłu ani fizycznych możliwości i umiejętności by coś móc w tej walce zrobić. W ostatniej rundzie faktycznie zagroził Wałujewowi przypuszczając dość szaleńczy atak jednak to były tylko sekundy. Niektórzy mogą powiedzieć, że sekundy dzieliły Wałujewa od nokautu ja jednak twierdzę, że sekundy wystarczyły mu żeby się pozbierać po kilku mocnych ciosach, które otrzymał. No i co? 12 rund uciekania Haye po ringu, 12 rund punktowania go przez Wałujewa a sędziowie oddają pas mistrza na punkty? No k…. to jest nie do pomyślenia. Zrobili Wałujewa tak jak kiedyś zrobiono Michalczewskiego. To tylko w Niemczech jest możliwe. Skąd oni tam biorą sędziów? Ale jestem zdegustowany.
Wałujew vs Haye