mBank – jak miło ;)

Reading Time: 1 minute

      Najczęściej gdy piszemy coś w internecie ma to charakter krytyczny albo prowokowani jesteśmy do wpisów czymś co nas denerwuje, bulwersuje czy w inny sposób porusza. Dziś wpis zupełnie inny.  Bez narzekania, bez testów, bez biadolenia. Po prostu 🙂

   Dostałem od mBanku paczkę. Bez żadnych wyjaśnień i bez ostrzeżenia. Przyszedł kurier i zostawił 🙂 Otwieram a tam taka niespodziewanka – Prosecco Bepin de Eto. Nie tam, żebym był jakimś fanem takich trunków…ale zawsze fajnie jest dostać prezent 🙂

Dziękuję za miły prezent i za to 18 lat 😀

Mobilna autoryzacja czy hasła sms ?

Reading Time: 2 minutes

   Kilka dni temu dostałem z mBanku maila, zachęcającego mnie już po raz kolejny do włączenia czegoś co się nazywa mobilną autoryzacją. O co chodzi ? Chodzi o zmianę sposobu autoryzacji operacji na rachunku. Od wieków chyba najpopularniejszym sposobem potwierdzenia były hasła sms, teraz banki coraz częściej zachęcają do potwierdzania operacji przy użyciu ich dedykowanych aplikacji do bankowości mobilnej. Czy to ma sens ?

   Jak każde rozwiązanie, tak i to na pewno ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Ja nie bardzo mogę znaleźć pozytywne aspekty takiej autoryzacji. Wydaje mi się, że jest to rozwiązanie mniej bezpieczne i na dodatek mniej ergonomiczne niż hasła sms. Weźmy przykładową sytuację step by step.

Przelew przy użyciu komputera, komórka leży obok na biurku.

Potwierdzenie przy użyciu haseł sms

  1. zlecam przelew na komputerze
  2. otrzymuję sms-a
  3. unoszę komórkę ( w moim przypadku automatycznie po wykryciu twarzy wyświetla mi się treść sms-a)
  4. wpisuję na komputerze 8 cyfr i voila temat zamknięty

Potwierdzenie przy użyciu mobilnej autoryzacji

  1. zlecam przelew na komputerze
  2. unoszę komórkę
  3. jest już automatycznie odblokowana ale muszę jeszcze przejść do ekranu głównego z aplikacjami wykonując swipe
  4. odszukuję i uruchamiam aplikację banku
  5. autoryzuję się w aplikacji
  6. zatwierdzam operację

   Dla mnie wygląda jakbym musiał zrobić 2 czynności więcej. I chyba zabiera mi to więcej czasu niż przepisanie kodu z sms-a. A jak to się ma do bezpieczeństwa ? Bankowcy starają się przekonać nas, że w aplikacji jest bezpieczniej. Bo np. ktoś mógłby sklonować naszą kartę sim…więc otrzymywać nasze sms-y, bo komórka może być zawirusowana i przekaże sms-a do potencjalnego złodzieja bandyty. Taaaak 🙂 Uhm… a co z bezpieczeństwem aplikacji jeśli jednak tą komórkę mamy zawirusowaną ?

   W przypadku podanym powyżej, możnaby się pokusić o podmianę danych przelewu wewnątrz aplikacji a jeśli zlecenie przelewu realizowalibyśmy przy użyciu komórki bez użycia komputera to już w ogóle sytuacja jest dramatyczna. Bo jednorazowe odblokowanie zawirusowanej komórki z aplikacją bankową przy użyciu której zarówno zlecamy jak i autoryzujemy przelew daje szkodnikom pełny dostęp do wykonywanej operacji. Jest tu używany jeden kanał komunikacji i jeden punkt potencjalnego ataku czy też wystąpienia błędu.

   Czemu jednak skoro ja, prosty człek, mam wątpliwości to banki namawiają nas do tego typu rozwiązań ? Kasa misiu, kasa 🙂 Smsy są po stronie banku…a operatorzy je liczą i wystawiają rachunek 🙂 Odpalenie aplikacji mobilnej to już transfer danych po stronie klienta 🙂 Acha…Czyli jakby jasne.

   Dziękuję, zostanę jednak póki co przy hasłach jednorazowych. I polecam wszystkim w szczególności przy dużych kwotach i głównie przy Androidach – realizację przelewów przy użyciu tandemu komputer/hasło sms czy też komputer/token sprzętowy.

A może się mylę…Correct me 🙂

Garmin – a reszta powinna się uczyć :)

Reading Time: 3 minutes

Taki mam trochę pechowy rok jeśli chodzi o zakupy nowego sprzętu….a właściwie to już stało się chyba regułą bo od zeszłego roku zmagam się z niedziałającymi dekoderami polsatu. I tu przestrzegam – nie bierzcie od tych dziadów dekodera PVR 7000 bo wszystkie są wadliwe. Ale ten wpis miał być akurat o czymś innym…

Miesiąc po zakupie Fenixa 3 zupełnie przez przypadek Czytaj dalej

Awaria prądu ;)

Reading Time: 1 minute

Od kilku dni znienawidzony przez wielu kierowców fotoradar na Puławskiej ma podobno awarię prądu. Czy na pewno? Czy to tylko żart dowcipnisiów?A może podpucha? A może właściciel fotoradaru popisał się fajnym poczuciem humoru? Fakt jest faktem, że można się uśmiechnąć mijając radar i człowiek mimochodem jednak zwalnia żeby zobaczyć co tam jest napisane. A to “Przepraszamy” – bezcenne:)

brak_pradu

niesmak…

Reading Time: 1 minute

   Nawet nie lekki ale kolosalny. Chciałem jeszcze raz obejrzeć walkę Pudzianowskiego z Sylvia tak więc zaglądnąłem na youtube, obejrzałem i poczytałem komentarze, chciałem zobaczyć co piszą gdzie indziej więc zajrzałem i na wp.pl i na onet.pl i to co przeczytałem po prostu tak mnie zniesmaczyło, że muszę o tym napisać.
   Ja wiem, że połowa użytkowników to tzw. “dzieci neo” itp. ale jednak naprawdę przerażające jest to jak ludzie plują jadem. Właściwie ciężko mi nazywać tych głupków ludźmi. Pudzianowski nie wygrał walki ale tak to już jest, że nie zawsze się wygrywa i nie zawsze jest to od nas zależne natomiast to co się pisze już jest.
   Na wszystkich portalach można poczytać następujące komentarze: “Pudzian to pi…a” “Pudzian sp…alaj do tańca z gwiazdami” itp. itd. A ja się pytam człowieku, autorze komentarza, jeden z drugim co takiego osiągnąłeś by tak oceniać jedną z największych polskich gwiazd sportu? Miałbyś odwagę powiedzieć mu to w twarz? Czy Pudzianowski skrzywdził ciebie czy twoją rodzinę, że tak go nienawidzisz?
   W chwilach gdy grają mazurka Dąbrowskiego gdy Małysz staje na podium, gdy Kubica staje na podium, gdy Pudzianowski czy inni polscy wojownicy wychodzą do ringu a publiczność szaleje jestem dumny z bycia polakiem. Gdy czytam komentarze polaków na polskich forach to wstyd mi i już tej dumy czuć nie mogę. Nie godzę się z takim postępowaniem choć niestety wiem, że przecież jak na wiele innych rzeczy nie mam na to wpływu…