mBank – jak miło ;)

Reading Time: 1 minute

      Najczęściej gdy piszemy coś w internecie ma to charakter krytyczny albo prowokowani jesteśmy do wpisów czymś co nas denerwuje, bulwersuje czy w inny sposób porusza. Dziś wpis zupełnie inny.  Bez narzekania, bez testów, bez biadolenia. Po prostu 🙂

   Dostałem od mBanku paczkę. Bez żadnych wyjaśnień i bez ostrzeżenia. Przyszedł kurier i zostawił 🙂 Otwieram a tam taka niespodziewanka – Prosecco Bepin de Eto. Nie tam, żebym był jakimś fanem takich trunków…ale zawsze fajnie jest dostać prezent 🙂

Dziękuję za miły prezent i za to 18 lat 😀

Gmail – Outlook – a może coś innego ???

Reading Time: 3 minutes

   Większość z nas posiada przynajmniej 1 konto email. Hmm właściwie to nie znam chyba nikogo kto miałby tylko jedno 🙂 Bo przecież i służbowe, i prywatne, i takie używane do rejestracji tu czy tam. Co nami kieruje przy wyborze usługodawcy, który obsłuży nam nasze konto email ? Najczęściej to przypadek, polecenie znajomego albo jakaś forma reklamy.

   Jak pokazują różne statystyki,  na świecie prym wiodą darmowe usługi od Google i Microsoftu, czyli Gmail i Outlook. Outlook to ostatnie stadium ewolucji (chyba) produktu MS bo kiedyś był hotmail, live mail…teraz jest Outlook. W Polsce podobnie jak w innych krajach są lokalni usługodawcy tacy jak onet, wp czy interia ale ich tzw. “market share” w skali globalnej to pikuś.

   Ja chciałbym dziś pokazać Wam jeszcze jednego, mało znanego, przynajmniej u nas, providera jakim jest firma Zoho. Nie jest to provider email sensu stricte gdyż ich model biznesowy oraz portfolio usług są dużo bogatsze niż sam email ale ponieważ oferują darmową usługę poczty dla normalnego człowieka to warto zapoznać się z usługą 🙂

A dlaczego tak uważam ? A bo korzystam i choć korzystam także z gmaila jak też z outlooka i innych to w zoho.com znalazłem kilka fajnych funkcji, których w gmailu czy outlooku nie ma.

Wymieńmy kilka:

1. 40GB darmowej przestrzeni na email ??? Ooo tak:)

40GB free space – Ooo Yeah 🙂

Czytaj dalej

Stan Lee…

Reading Time: 1 minute

   Dziś opuścił nas jeden z najbardziej kreatywnych XX i XXI wieku…no cóż..przyszedł czas…bo Geniusz miał swoje lata. Ale jednak nie zmienia to faktu, że czuję, że świat się zmienił…co dalej ??? Trochę się boję bo świat komiksu i uniwersum Marvela bez Stana to jak Apple bez Jobsa….Smutno i przykro 🙁 Dziękuję Stan, za wszystko co nam dałeś…

https://en.wikipedia.org/wiki/Stan_Lee

Życie jako usługa – POLECAM

Reading Time: 1 minute

   Dokąd zmierza rozwój technologii i jak ta technologia zmienia naszą codzienność, relacje, nasz świat. Niektórzy z nas pewnie czasem się nad tym zastanawiają, większość jednak przechodzi do porządku dziennego nad zmianami które nas otaczają. Bezszelestnie przygarniamy nowe technologie, nowe serwisy, nowe pokusy ułatwiające to czy tamto w pogoni za wszystkim co jeszcze poza naszym zasięgiem. Jak daleko ???  Chciałbym Wam wszystkim polecić tekst Jakuba Szczęsnego w portalu Antyweb – Życie jako usługa. Twoją wartość określa level w aplikacji. Krótki nie jest…ale napisany tak, że czyta się sam 🙂

Trytytka dobra na wszystko :)

Reading Time: 2 minutes

   Nie ma rzeczy idealnych, ale niektóre są prawie. Do takich zaliczam Garmina model Fenix 3 🙂 Od zakupu jestem z niego niezmiennie zadowolony. Ale jednak w morzu miodu jest też szczypta dziegciu – paski. To najsłabszy element Fenixa. Ich trwałość i cena wołają o pomstę do nieba. A to pęknie sam pasek, a to urwie się szlufka a zakup oryginału to już prawie inwestycja 🙂
   Co zrobić…no co zrobić ??? Z pomocą przychodzą nam nasi Chińscy bracia… Za miskę ryżu lub też jak kto woli opłatę wyrażoną w dowolnej walucie przyślą nam brand new i prawie oryginalny pasek do naszego Fenixa. Pasek oczywiście różni się jakością wykonania od tego co sprzedają Amerykanie ale co tam…Cena czyni cuda 🙂
   Niestety produkt od naszych braci ma bardzo słabej jakości szlufkę. Aby nie przesuwała sie po pasku, w tę i nazad i dowolnie, oryginalna szlufka ma wewnątrz sporą wypustkę, która zaczepia się o otwory w pasku. Chiński oryginał tej wypustki nie ma. W związku z czym szlufka żyje własnym życiem 🙁

Garmin Fenix 3 – szlufka winowajca frustracji

   A tymczasem rozwiązanie choć może nie do końca eleganckie (ale kto nosi Garmina dla elegancji???) jest bajecznie proste. Tadam —> Dzięki Alex za podpowiedź —> Trytyka i problem elegancko z głowy 🙂

2 Fenixy i trytytki 🙂

Fenix strap with trytytka

Mobilna autoryzacja czy hasła sms ?

Reading Time: 2 minutes

   Kilka dni temu dostałem z mBanku maila, zachęcającego mnie już po raz kolejny do włączenia czegoś co się nazywa mobilną autoryzacją. O co chodzi ? Chodzi o zmianę sposobu autoryzacji operacji na rachunku. Od wieków chyba najpopularniejszym sposobem potwierdzenia były hasła sms, teraz banki coraz częściej zachęcają do potwierdzania operacji przy użyciu ich dedykowanych aplikacji do bankowości mobilnej. Czy to ma sens ?

   Jak każde rozwiązanie, tak i to na pewno ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Ja nie bardzo mogę znaleźć pozytywne aspekty takiej autoryzacji. Wydaje mi się, że jest to rozwiązanie mniej bezpieczne i na dodatek mniej ergonomiczne niż hasła sms. Weźmy przykładową sytuację step by step.

Przelew przy użyciu komputera, komórka leży obok na biurku.

Potwierdzenie przy użyciu haseł sms

  1. zlecam przelew na komputerze
  2. otrzymuję sms-a
  3. unoszę komórkę ( w moim przypadku automatycznie po wykryciu twarzy wyświetla mi się treść sms-a)
  4. wpisuję na komputerze 8 cyfr i voila temat zamknięty

Potwierdzenie przy użyciu mobilnej autoryzacji

  1. zlecam przelew na komputerze
  2. unoszę komórkę
  3. jest już automatycznie odblokowana ale muszę jeszcze przejść do ekranu głównego z aplikacjami wykonując swipe
  4. odszukuję i uruchamiam aplikację banku
  5. autoryzuję się w aplikacji
  6. zatwierdzam operację

   Dla mnie wygląda jakbym musiał zrobić 2 czynności więcej. I chyba zabiera mi to więcej czasu niż przepisanie kodu z sms-a. A jak to się ma do bezpieczeństwa ? Bankowcy starają się przekonać nas, że w aplikacji jest bezpieczniej. Bo np. ktoś mógłby sklonować naszą kartę sim…więc otrzymywać nasze sms-y, bo komórka może być zawirusowana i przekaże sms-a do potencjalnego złodzieja bandyty. Taaaak 🙂 Uhm… a co z bezpieczeństwem aplikacji jeśli jednak tą komórkę mamy zawirusowaną ?

   W przypadku podanym powyżej, możnaby się pokusić o podmianę danych przelewu wewnątrz aplikacji a jeśli zlecenie przelewu realizowalibyśmy przy użyciu komórki bez użycia komputera to już w ogóle sytuacja jest dramatyczna. Bo jednorazowe odblokowanie zawirusowanej komórki z aplikacją bankową przy użyciu której zarówno zlecamy jak i autoryzujemy przelew daje szkodnikom pełny dostęp do wykonywanej operacji. Jest tu używany jeden kanał komunikacji i jeden punkt potencjalnego ataku czy też wystąpienia błędu.

   Czemu jednak skoro ja, prosty człek, mam wątpliwości to banki namawiają nas do tego typu rozwiązań ? Kasa misiu, kasa 🙂 Smsy są po stronie banku…a operatorzy je liczą i wystawiają rachunek 🙂 Odpalenie aplikacji mobilnej to już transfer danych po stronie klienta 🙂 Acha…Czyli jakby jasne.

   Dziękuję, zostanę jednak póki co przy hasłach jednorazowych. I polecam wszystkim w szczególności przy dużych kwotach i głównie przy Androidach – realizację przelewów przy użyciu tandemu komputer/hasło sms czy też komputer/token sprzętowy.

A może się mylę…Correct me 🙂

iPhone X – awaria i serwis by iSpot

Reading Time: 4 minutes

   Jak wszystkie urządzenia, tak samo i urządzenia Apple mają to do siebie, że czasem się zepsują. W moim wypadku było tak, że miesięczny iPhone X zaczął szwankować. Usterka była nietypowa bo choć przeszukałem cały internet, dzwoniłem też do Chucka żeby mi podpowiedział co dalej, to nie znalazłem opisu takiej samej sytuacji. Otóż mój aparat, w dość losowy sposób podczas rozmowy wyłączał głośniczek znajdujący się u góry telefonu, tak, że nie byłem w stanie słyszeć tego co mówił mój rozmówca. Czasem zdarzało się to od razu po rozpoczęciu rozmowy, czasem po 2,7 czy 12 minutach. Co jeszcze ciekawsze, gdy włączałem tryb głośnomowiący czy też miałem podłączony zestaw bluetooth problem nie występował 🙂 Czytaj dalej