Od dawien dawna wkurzały mnie paragony z Biedronki, długie, naładowane jakimiś kuponami, promocjami czy innym bełkotem. Dziś z radością przeczytałem na jednym z portali technologicznych, że podobno da się ich uniknąć. Tak więc postanowiłem to sprawdzić.
Jak ? Wystarczy włączyć eparagony w aplikacji lub też na stronie Biedronki o ile oczywiście jesteśmy zarejestrowani jako klubowicz/członek programu lojalnościowego i temat ogarnięty.
Jak tylko to przeczytałem, tak też zrobiłem.
I co ? A no i gówno 😀
Byłem dziś na zakupach w Biedrze i kupiłem 3 produkty. Paragon z kasy samoobsługowej się nie wydrukował ale pojawił się w aplikacji. Niewiele to jednak zmieniło bo gówniane promocje i tak się wydrukowały obdarzając mnie półmetrowym świstkiem papieru, który poszedł do kosza. Czy naprawdę w zarządzie oraz marketingowych działach tej firmy pracują sami idioci ? Jak można tak bezkarnie produkować kilometry/tony śmieci i nie zdawać sobie sprawy, jak niefajne jest to zachowanie ?
A może to moje podejście jest niewłaściwe ? Może ja nie kumam, że jest to faktyczna warość dodana i to co dla mnie jest śmieciem może dla kogoś faktycznie jest przydatne a tabuny biedronkowiczów co chwila biegają wykorzystywać te kupony ???
Zapraszam do dyskusji 🙂
Paragon bez paragonu


