Awaria prądu ;)

Od kilku dni znienawidzony przez wielu kierowców fotoradar na Puławskiej ma podobno awarię prądu. Czy na pewno? Czy to tylko żart dowcipnisiów?A może podpucha? A może właściciel fotoradaru popisał się fajnym poczuciem humoru? Fakt jest faktem, że można się uśmiechnąć mijając radar i człowiek mimochodem jednak zwalnia żeby zobaczyć co tam jest napisane. A to “Przepraszamy” – bezcenne:)

brak_pradu

10 Przykazań dla cieżko pracujących

10. Nigdy nie pokazuj się bez jakichkolwiek dokumentów. Ludzie z dokumentami wyglądają na ciężko pracujących…

9. Używaj komputera tak, by wyglądać na zapracowanego. Możesz wysyłać i odbierać prywatną pocztę, czatować i robić masę innych rzeczy w najmniejszym stopniu nie związanych z pracą. Za każdym razem, gdy używasz komputera, to wygląda dla normalnego obserwatora na „pracę”.

8. Zawsze miej bałagan na biurku. Tylko najwyższemu kierownictwu udaje się zachować porządek. Dla reszty z nas to wygląda, jakbyśmy nie pracowali wystarczająco ciężko. Buduj ogromne sterty dokumentów dokoła swojego miejsca pracy. Dla obserwatora praca z zeszłego roku wygląda tak samo jak praca z dnia dzisiejszego, liczy się objętość.

7. Poczta głosowa: nigdy nie odbieraj telefonu, jeżeli masz pocztę głosową. Ludzie nie dzwonią do Ciebie, bo chcą Ci dać coś za nic – dzwonią, bo chcą, żebyś coś dla nich zrobił. To nie jest sposób na życie. Sprawdzaj wszystkie telefony pocztą głosową. Jeżeli ktoś zostawi Ci wiadomość i to brzmi jak nadciągająca praca, oddzwoń podczas przerwy obiadowej, kiedy wiesz, że nikogo nie ma – będzie wyglądało że jesteś ciężko pracujący i sumienny, nawet gdy jesteś przebiegłą łasicą.

6. Wyglądaj na zniecierpliwionego i zdenerwowanego. Jak twierdzi George Costanza, powinieneś zawsze próbować wyglądać na zniecierpliwionego i zdenerwowanego aby sprawiać wrażenie, że zawsze jesteś zajęty.

5. Późno opuszczaj biuro. Zawsze późno opuszczaj biuro, zwłaszcza gdy szef jest wciąż obecny. Możesz czytać gazety lub czasopisma i książki, które zawsze chciałeś przeczytać. Upewnij się, że w drodze do wyjścia będziesz przechodził obok gabinetu szefa. Wysyłaj ważne e-maile o nieziemskich godzinach (tzn. 21.35, 7.05 itd.) i podczas świąt państwowych.

4. Kreatywne wzdychanie dla efektu.. Wzdychaj głośno kiedy dokoła jest dużo ludzi, co sprawi wrażenie, że jesteś pod ekstremalną presją.

3. Miej dobrą strategię układania. Nie wystarczy mieć na biurku stertę dokumentów. Układaj dużo książek na podłodze (najlepsze są grube podręczniki komputerowe) itd.

2. Buduj swoje słownictwo. Poczytaj trochę magazynów komputerowych i wyłap z nich żargon i nowe produkty. Używaj dowolnie tych sformułowań w rozmowie z szefostwem. Pamiętaj, oni nie muszą rozumieć co mówisz, ale z pewnością będziesz sprawiał wrażenie.

1. Nie wyślij tego przez pomyłkę swojemu szefowi!

źródło: http://sophia-30.blogspot.com/2009/11/10-przykazan-dla-ciezko-pracujacych.html

Not bug:)

Znajomy musiał wysłać notebooka do serwisu. Przyjechał kurier, odbiera paczkę i pyta co to jest. No więc dostaje odpowiedź “notebook”. Nie wiem jak on to zrobił, że zdiagnozował komputer przez karton i bez uruchamiania ale wyszło mu, że komputer jest wolny od bugów i wpisał “NOTBUG”:) Ewidentnie facet powinien zmienić fach i się za informatykę wziąć, kariera murowana:)

Acha…:)

Tak dziś się znów uśmiechnąłem. Zobaczyłem na drzwiach a właściwie kracie śmietnika tabliczkę z napisem “Gabaryty są wywożone w pierwszą i ostanią środę miesiąca” i już i się uśmiechnąłem. Bo od lat się nad tym co jakiś czas zastanawiam i nie mogę rozgryźć skąd się to wzięło, że duże przedmioty wyrzucane przez ludzi, takie jak pralki, stare kanapy itp., są przez każdą administrację czy spółdzielnię nazywane właśnie “gabarytami”. Przecież gabaryt, czy też gabaryty to nic innego jak wymiary zewnętrzne, przedmiotu, osoby czy też budynku. Tak mówi słownik języka polskiego natomiast wikipedia podaje definicję związaną z architekturą i wg tejże gabaryt to: “obrys przekroju (zazwyczaj poprzecznego) budynku lub budowli podawany w jej maksymalnych wymiarach zewnętrznych”.
I nie rozumiem skąd taki błąd, dlaczego powstają takie informacje, tabliczki, czy też ostrzeżenia o tym, że nie wolno wystawiać gabarytów przed budynek. Przecież to się gabarytu nie trzyma:)))

Another spam:)

I znów dostałem fajnego maila:

Drodzy w Chrystusie

Pozdrowienia w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa. Jestem skontaktować się dowiedzieć się, czy mógłbyś mi pomóc zrealizować moje ostatnie życzenie. Jestem 65 lat, wdowa, bez dzieci, i wiem, że umrę wkrótce. Obecnie jestem zarejestrowana w jeden prywatny szpital o Wybrzeżu Kości Słoniowej, a wkrótce przechodzi poważnych operacji serca i trzymam ten sen, że nie może przetrwać z operacji.

Ze względu na fakt nie jestem pochodzenia tego kraju (Wybrzeże Kości Słoniowej), postanowiłem ofiarować sumę $2.200.000.00, dwa miliony dwieście tysięcy dolarów amerykańskich, mój mąż późno złożone do mnie w jednym banku komercyjnego tutaj przed śmiercią w czasie kryzysu politycznego tutaj w roku 2002. Chciałbym abyście pomogli mi darować funduszu dla osób niepełnosprawnych, domy sierot, nosicieli wirusa HIV i kościołów w każdej dziedzinie w kraju.

Proszę mi pomóc i wykonać to zadanie, to jest moje ostatnie życzenie na ziemi do oddania fundusz dla potrzebujących przed zrobię operacji. Nie chcę zrezygnować z funduszu w banku, które widzę jako grzech wobec Boga, wiedząc, że jest wiele osób, które obecnie nie potrzebuje pomocy finansowej. Wiem, że ten komunikat przyjdzie do was jako niespodzianka. Ale tylko wierzyć, że z Bogiem wszystko jest możliwe.

Proszę dać mi znać swoją decyzję w trybie pilnym.

Nazywam się pani CATHRINE EMMER AKISSI, mój kraj pochodzenia: KANADA. I ożenił się późno JEAN PAUL AKISSI, IVOIRIAN nich zmarł w roku 2002 w czasie kryzysu politycznego tutaj na Wybrzeżu Kości Słoniowej, może reszta jego duszy w pokoju Amen.

Czekam na swoje pilną odpowiedź.

Dziękuję i Bóg zapłać

swojej siostry w Chrystusie
Pani CATHRINE EMMER AKISSI

śmieszny spam uno mas:)

W grudniu zeszłego roku pisałem o śmiesznym spamie, który dostałem a dziś dostałem kolejny. Znów fajne tłumaczenie wykonane jakiegoś rodzaju automatem. Można się pocieszyć:

Drodzy w Chrystusie

Bóg z tobą jak czytać i odpowiadać na tę wiadomość. proszę ja jestem umiera 65 lat wdowa, bez dziecka. Obecnie jestem zarejestrowana w jednym szpitalu prywatnym tutaj na Wybrzeżu Kości Słoniowej, a wkrótce zostanie poddany poważnych operacji serca i zawsze mam ten sen, że nie przetrwa z operacji.

ze względu na fakt, nie jestem origine tego kraju (Wybrzeże Kości Słoniowej), ale mój mąż jest, i postanowił darować $ 1.550.000.00 jeden milion pięćset pięćdziesiąt tysięcy dolarów amerykańskich, że zdeponowane na mnie uwagę suspence z jeden bank komercyjny tutaj przed śmiercią dla osób niepełnosprawnych, bezdomnych, dzieci, pacjentów zakażonych wirusem HIV i kościołów można w każdej dziedzinie w swoim kraju.

proszę mi pomóc i realizacji tego zadania. to jest moje ostatnie życzenie na ziemi do oddawania funduszu na rzecz najbardziej potrzebujących Zanim podejmie działania. I nie chcą zrezygnować z funduszu w banku, który widzę jako grzech wobec Boga, wiedząc, że jest wiele osób się tam, że potrzebuje pomocy finansowej. Wiem, że ten komunikat przyjdzie do Ciebie zaskoczeniem. ale nic nie jest niemożliwe w obliczu Boga wszechmogącego.

proszę dać mi znać swojej decyzji w trybie pilnym.

My name is MRS BETTY OWEN FRANCOISE. Mój kraj jest origine: KANADA. i ożenił się późno MR Phillippe Françoise, IVOIRIAN nich zmarł w roku 2002 w czasie kryzysu politycznego tutaj na Wybrzeżu Kości Słoniowej.

czekając na pilną odpowiedź.

Bóg z tobą.

Twoja siostra w Chrystusie
Pani BETTY OWEN FRANCOISE

Wars przyjazny dla pasażerów:)))

Rozbiła mnie ta informacja. Ja raczej rzadko jeżdżę pociągami a nawet jak jeżdżę to raczej do warsu nie zaglądam bo z tego co pamiętam nigdy nie było tam nigdy nic sensownego do zjedzenia, ceny były absurdalne a coś do picia przecie zawsze mogę sobie kupić przed podróżą. Otóż wczoraj dowiedziałem się, że pracownicy PKP nie będą wypraszać z wagonów “restauracyjnych” WARS pasażerów z notebookami:)))) Niesamowite:) Niesamowite jest dla mnie to, że do tej pory wypraszali, że ludzie dawali się wypraszać. Ale na szczęście te czasy się skończyły. Od teraz jadąc pociągiem, będzie można w spokoju wypić pyszną herbatę w komfortowo i elegancko urządzonym wagonie restauracyjnym i korzystając z przyzwolenia dyrekcji PKP pod troskliwym okiem pracowników WARSU skorzystać z własnego laptopa nie kryjąc się z nim po kątach albo przedziałach. Ach jakżeby pięknie było jakby np. takie WIFI zdarzyło się tam być w tym warsie:)))
weź się obudź:)))

Tede kup se kredę:)))

Mama dużo yeah:) Rzadko mam okazję oglądać Szymon Majewski Show choć bardzo lubię specyficzny humor Szymona i na ten materiał trafiłem dopiero dziś. Rozbił mnie na maxa. Majewski przeszedł samego siebie i na dodatek wrócił. Dla mnie bomba:))) Ędward Ącki-Król hip hopu:)