walka wszechczasów…

Jak dla mnie to właśnie polska walka wszechczasów. Gołota vs Adamek. Dwóch wybitnych polskich pięściarzy skrzyżuje już za parę godzin rękawice. Ktoś mógłby mi zaraz zarzucić, że jaki z Gołoty wybitny bokser, no ale nie da się ukryć, że obok Dariusza Michalczewskiego to najbardziej znany na całym świecie polski bokser i swoje osiągnął. Ciekawe jaki będzie wynik. Osobiście choć sympatią bardziej darzę Gołotę to mam nadzieję przede wszystkim na czyste i mocne widowisko. Niech wygra lepszy i niech nie trwa to 3 minut:) Zobaczymy.

Alternatywa dla Windows Commandera

Szukałem jakiejś darmowej alternatywy dla Windows Commandera bo ten niestety nie jest darmowy a potrzebny był mi wygodny menadżer plików pod windows także do użytku prywatnego no i znalazłem Far Manager:) Bardzo lekki, chyba około 8 MB, szybki, przyjazny użytkownikowi, wygląda jak stary poczciwy norton commander(ech to były czasy:) i na dodatek ma wbudowanego klienta ftp a bez tego dla mnie ani rusz. Polecam.

ftp

Surogaci

Obejrzałem z przyjemnością. Ostatnio mam wrażenie jakoś mało fajnych filmów wychodzi a tu akurat miłe zaskoczenie. W przeciwieństwie do Dystryktu 9 ten mnie nie znudził i naprawdę mi się podobał. Szczerze polecam.

Czasem jeżdżąc po warszawie człowiek widzi ciekawe rzeczy, które niekoniecznie są źródłem irytacji czy też innych złych emocji. Ostatnio co bardzo mnie rozbawiło widziałem bodajże u pana w renault thalii wypisane markerem czy też lakierem na kołpakach numery rejestracyjne:) Taki sposób zabezpieczenia przed kradzieżą. Fajne to było:) W sobotę były chyba ze 4 stopnie…a widziałem gościa na motorze, musi być miał mocną potrzebę pojeździć albo pojechać gdzieś no tak czy siak pełen szacunek za odporność:)

Komunikacja w Warszawie.

Chyba tych wpisów odnośnie organizacji ruchu będzie tu więcej ale po prostu nie mogę się powstrzymać by tego nie krytykować. Jechałem dziś z okęcia na plac bankowy 80 minut. Dramat. Ale jednocześnie odwiedzając stronę Systemu Monitoringu Mobilnego m. st. Warszawy dowiedziałem się, że na żadnym z warszawskich skrzyżowań nie ma korków i ruch odbywa się płynnie. Zaklinanie rzeczywistości? Na cholerę taki system co wprowadza dezinformację? Może po to by pokazać jednak jak zarząd dróg do spółki z władzami miejskimi dbają o to by mieszkańcom i przyjezdnym poruszało się po warszawie przyjemnie i bezpiecznie? No cóż nie dbają w ogóle. Pracuję przy placu bankowym, przy al. solidarności i codziennie widzę jak karetka czy też straż pożarna (o policji nie wspominam bo nie wiem czemu niby radiowozy mają być uprzywilejowane) próbuje, jadąc w kierunku wisły, przedrzeć się między autami stojącymi w korku. Próbuje, bo nie ma jak przejechać. Jakiś urzędniczyna zdecydował o ustawieniu na chodniku słupków, które uniemożliwiają samochodom ustąpienia przejazdu. I takich paradoksalnych rozwiązań na codzień widuję co niemiara…Jak mnie to wkurza…