nowy mbank cd jeszcze raz:(

   Wysłałem swoje zastrzeżenia do nowego serwisu transakcyjnego aczkolwiek bez zbytniej nadzieji na realizację zmian. Opisane wcześniej bugi są może irytujące ale potencjalnie niegroźne jednak przed chwilą właśnie znalazłem kolejny jak to Robciu mówi “fakap”, który już taki niegroźny nie jest. Otóż okazuje się, że nowy serwis mbanku trzyma w jakiś sposób sesję w przeglądarce pomimo tego, że zamkniemy kartę na której właśnie z niego korzystaliśmy. Stary, dobry, od razu wyrzucał błąd bezpieczeństwa. Ten nowy o dziwo otwiera się i wciąż jesteśmy zalogowani:( Nie sądzę żeby to było zamierzone bo spece od bezpieczeństwa nie puściliby takiej dziury, tu błąd popełnili chyba programiści a już na pewno testerzy. Wy…bym ich na zbite twarze…No bo jak można takiej dziury niedopatrzeć??? Korzystam z chroma i nie testowałem zachowania na innych przeglądarkach ale przestrzegam. Korzystasz z nowego mbanku? Używaj przycisku wyloguj w prawej górnej części serwisu. Zamknięcie karty w przeglądarce nie zamyka sesji z bankiem i cały czas jesteś zalogowany:(

nowy mBank c.d. …:(

Wczoraj pisałem o drobnym błędzie a może zamierzonej funkcjonalności nowego serwisu transakcyjnego mbanku licząc na to, że może to jedyny błąd. Niestety dziś trafiłem na poważniejszy problem. Próbując wykonać przelew do zdefiniowanego odbiorcy, przelew który wykonuję co miesiąc otrzymałem informację, że “Podana wartość jest zbyt długa”. Formularz przelewu wywalił błąd ale nie zaznaczył nigdzie, która to wartość jest zbyt długa ani nie zasugerował poprawnej wartości. W serwisie tradycyjnym ten błąd nie występuje i wszystko działa poprawnie. Trochę to niepokojące, że codziennie pojawia się jakiś “kwiatek” biorąc pod uwagę, że nowy serwis był przygotowywany co najmniej przez ostatnie pół roku.

Dodatkowy błąd moim zdaniem w funkcjonalności to wyszukiwanie w liście odbiorców zdefiniowianych. Otóż połączono bez sensu kompletnie odbiorców do których wysyłamy przelewy z różnych rachunków. Mam tam konta firmowe i prywatne i jeśli robię przelew z firmowego to po cholerę wyszukiwanie w odbiorcach z listy prywatnej??? Niedobrze to wygląda i absolutnie nie jest wygodne. Mam nadzieję, że wkrótce serwis zostanie “dopieszczony” i takie kwasy nie będą nas nękać. Tymczasem wracam do serwisu tradycyjnego bo tu jednak mówimy o pieniądzach a w tym galimatiasie, który zrobiono, o błąd nietrudno.

mbank_blad_x

nowy mBank ;)

Dziś ruszył nowy serwis transakcyjny mBanku. Szansę na testy dostała grupa klientów, która zgłosiła wcześniejszą chęć udziału w pilotażowym programie wdrożenia nowych funkcjonalności. Generalnie wygląda to fajnie, choć chyba trzeba się przestawić bo jak dla mnie wcale nie jest tak przejrzyście, prosto i czytelnie jak zapowiadano. Wykryłem też niejako przez przypadek buga w serwisie. Teoria głosi, że logować się można przy użyciu starego loginu/identyfikatora i hasła. Nieprawda:) Jeśli w haśle występuje  backslash czyli znak “\” – serwis informuje nas, że w haśle występują niedozwolone znaki specjalne i w związku z tym odsyła nas do klasycznej wersji mbanku i prosi o zmianę hasła:) Słabe to mocno ale mam nadzieję, że to tylko choroba wieku dziecięcego:)

Awaria prądu ;)

Od kilku dni znienawidzony przez wielu kierowców fotoradar na Puławskiej ma podobno awarię prądu. Czy na pewno? Czy to tylko żart dowcipnisiów?A może podpucha? A może właściciel fotoradaru popisał się fajnym poczuciem humoru? Fakt jest faktem, że można się uśmiechnąć mijając radar i człowiek mimochodem jednak zwalnia żeby zobaczyć co tam jest napisane. A to “Przepraszamy” – bezcenne:)

brak_pradu

Trochę boksu

Władimir Klitschko vs Francesco Pianeta. Tak się złożyło, że akurat na szczęście nie miałem okazji oglądać live ale chciałem zobaczyć także oglądnął i się dzieli:) Walka niezbyt widowiskowa ale warto zobaczyć. Wynik przewidywalny:) Trochę poszukałem ale niestety jutub się na chwilę obecną nie sprawdził więc poniżej w oryginale nagranie z Dailymotion.


2013-05-04 Wladimir Klitschko vs Francesco Pianeta przez sweetboxing10

 

Prodysk od T-mobile

Ach radości dnia codziennego:) Usłyszałem reklamę Prodysku od T-Mobile tak więc z ciekawości oczywiście postanowiłem się z usługą zapoznać.

Co to takiego ten prodysk? Otóż to automatyczna kopia danych z komputera, tabletu, smartfona tworzona w “chmurze” czyli tak naprawdę na serwerach usługodawcy (albo przez niego podnajmowanych). Taka kopia pozwala nam na dostęp do tych danych z praktycznie dowolnego miejsca na świecie przy wykorzystaniu praktycznie dowolnego urządzenia, które dostęp do internetu ma. Jako że usługa jest właściwie tożsama z takimi jak Google Drive, Skydrive, SugarSync, IBackup czy IDrive stwierdziłem, że nikt tu ameryki mi nie odkrywa i zaglądnąłem w cennik:) Ojjjj chyba znów nas chcą orżnąć:)

Tak więc T-Mobile za dysk o wielkości 5GB życzy sobie, o ile chcemy uniknąć cyrografów i korzystać bez zobowiązań terminowych, 6,03zł miesięcznie. za 10GB to 30,63 a za 50GB zapłacimy już ponad 100. Podkreślam, że są to kwoty płatności miesięcznych:)

No cóż pewnie trafi się niejeden jeleń i chętny żeby przepłacać ale… Tu dla porównania na dzień dzisiejszy Google Drive – 6GB – free, 100GB – 5$/miesięcznie i pełna integracja z usługami Google takimi jak Google Docs, Picasa, czy Gmail. Konkurencja – czyli Microsoft (ten co się nie przeniósł 😉 ) proponuje nam Skydrive – 7GB – free, 107GB (100+7gratis) za 169zł/rok:) No i oczywiście Office online+email:)

Polecam którąś z usług wymienionych powyżej ale za prodysk ja osobiście dziękuję.

 

Routery D-Link test i porównanie

   Przez długi czas używałem w domu routera D-Link model DIR-635 jednak jako, że miałem pod ręką dwa inne modele tej samej firmy pokusiłem się o sprawdzenie czy przez przypadek 645 czy 655 nie będą lepsze. Generalnie chodziło mi o sprawdzenie prędkości przesyłu po Wifi pomiędzy laptopem a dyskiem sieciowym WD, którego używam jako swoistej biblioteki multimediów.

Przygotowałem sobie więc 2 paczki testowe i zacząłem zabawę.

1 paczka to 1175 plików w sumie 15,5MB(powiedzmy, że to kopia strony, jakaś joomla czy coś innego).

2-ga to 1 plik 336MB(powiedzmy jakieś video).

   W jaki sposób testowałem? Router zawsze w tym samym miejscu, taka sama adresacja, najnowszy firmware, dysk sieciowy podpięty kablem ethernet do routera a laptop oddalony od routera jakieś 2,5m i oddzielony jedną ścianą.

   Na pierwszy ogień poszedł używany przeze mnie dotychczas DIR-635. Klasyczny router ze standardem N wyposażony w 3 anteny i nie wyróżniający się niczym szczególnym.

635

 

Wykonałem tylko jeden test wgrania i pobrania tych paczek. Odpowiednio czasy wyniosły

paczka 1 upload 2:25.8

paczka 1 download 1:54.3

paczka 2 upload 1:58.6

paczka 2 download 1:30

Jak widać prędkość szczególnie w przypadku uploadu nie powala ale tragedii też nie ma.

   Następny na tapecie był model DIR-645. Najmłodszy z testowanych produktów choć oznaczenie numeryczne mogłoby wskazywać na coś innego. Jako, że produkt najnowszy to też podobno najnowocześniejszy i najszybszy. Zbudowany jak na tego typu urządzenie dość nietypowo przypomina trochę termos a trochę kubek termiczny. Design bardzo ładny i pasujący do reszty sprzętu:) Wyposażony w 4 porty Gigabit Ethernet i 6 wbudowanych anten.

645

 

paczka 1 upload 1:28.1

paczka 1 download 1:23.5

paczka 2 upload 1:34.7

paczka 2 download 1:20

   Aby być “pewnym” prędkości powtórzyłem test i wyniki były niemalże identyczne. Wniosek? Jest szybko. Dużo szybciej. Właściwie byłem już zdecydowany na podmianę urządzenia ale w kolejce czekał jeszcze model najstarszy czyli DIR-655. Ktoś mi zarzuci gadżeciarstwo ale podobał mi się najbardziej bo miał niebieskie diody:) No nic. Testujemy.

655

paczka 1 upload 2:07.8

paczka 1 download 1:56.6

paczka 2 upload 5:39.3

paczka 2 download 1:20.2

Byłem trochę zaskoczony tym jak urządzenie zdechło przy dużym pliku więc test powtórzyłem.

paczka 1 upload 2:16.9

paczka 1 download 2:04.4

paczka 2 upload 6:18.7

paczka 2 download 1:35.2

Jaki  więc mógł być wybór? Żegnamy 635, 655 idzie do muzeum a do użytku zostaje 645.

   Minął tydzień i na miejsce wrócił 635.  Czemu? Bo 645 okazał się niestabilny. Często słucham radia przez internet. Niestety transmisja strumieniowa okazywała się nieakceptowalna dla tego urządzenia. Potrafił 2 razy na godzinę zaliczyć bądź też restart bądź też po prostu zerwać transmisję na kilka, kilkadziesiąt sekund. Pobawiłem się jeszcze podmianą oprogramowania ale nic nie pomogło. Zresztą jako, że produkt nowszy powinien jednak działać lepiej a nie żebym spędzał nieskończone godziny na próbach zmuszenia go do współpracy. W testach wypadł najlepiej, jednak przynajmniej jak dla mnie w codziennym użytkowaniu się nie sprawdził. Polecam stanowczo DIR-635.

 

 

Park and ride zagadka

    Dawno nie pisałem ale albo byłem tak kontent z życia, że niepotrzebowałem, albo czasu brakło. Ale..
    Pojawiła się zagadka, której nie udało mi się rozwikłać. A więc pytanie do wszystkich. Czy wiecie jak działa w Warszawie system “Parkuj i jedź”? Wg założeń systemu parkingów mają one być dostępne “za darmo” dla posiadaczy biletów okresowych komunikacji miejskiej. Ostatnio miałem okazję przez miesiąc korzystać z parkingu przy stacji metra Wilanowska jednak nie udało mi się ustalić w jaki sposób weryfikowane jest to czy posiadam bilet. Przy wjeździe na parking nie okazywałem nikomu biletu ani nie przykładałem go do czytnika, podobnie było przy wyjeździe. Szlaban po prostu się podnosił i już. Czy system po prostu nie działa? Czy też sprawdzenie odbywa się w jakiś tajemniczy nieznany mi sposób. Nie uwierzę w to, że w bramkach zamontowane są takie mocne czytniki, które mogły “odszukać” moją kartę miejską w torbie/portfelu/bagażniku:) A gdyby nawet tak było to co w przypadku np. biletów 3 dniowych, które mają postać kartonika? Ja nie mówię, że to źle, że system nie działa bo w Warszawie coraz bardziej brakuje darmowych miejsc parkingowych, ale jest to po prostu dla mnie zagadka a odpowiedzi na nią nie znalazłem.
Ktoś wie?:)

Asus solution for bios update

Update biosu by Asus in Linux oficjalnie ze strony Asusa:
Linux:
1. Please click the Add/Remove software icon under the Setting Tab and follow the instructions to update BIOS.
2. Download AFUDOS from the support site, and then follow the steps below:
2.1 Creating an USB boot device
2.2 Copy afudos.exe and the file of BIOS to USB device, and then plug it to Eee PC
2.3 Input: afudos /i(file name of BIOS)
3. Contact the local service center and ask for help.

Obśmiałem się okrutnie. Cokolwiek by się nie działo i w jakkolwiek czarnych czeluściach bym nie przebywał takie kwiatki mnie rozwalają. Ściągnij oprogramowanie, zrób sobie usb boot disc, podepnij, wpisz, a później zadzwoń do helpdesku i poproś o pomoc. Pewnie znaczy to, że coś nie działa? A może chodzi o pomoc w czymś innym. Nooo ju sam nie wiem.