Adamek vs Grant

I po walce. Dobry boks przez 12 rund choć emocji jakby mało. Osobiście nie przepadam za Adamkiem i nie do końca mogłem się zdecydować komu kibicować. Walka niestety pokazała, że na prestiżowe pasy Adamek szans nie ma. Gdyby 6 runda potrwała jeszcze kilka sekund pewnie Grant zakończyłby walkę. Żaden z braci Kliczków nie da Adamkowi nawet cienia szansy przeboksowania 6 rund.
Adamkowi należy się szacunek za to, że cały czas brnie do przodu aczkolwiek należy zwrócić uwagę na słowo brnie bo każda walka to dla niego przeprawa, każdy zawodnik to jakieś komplikacje i wygrana po ciężkich bojach. W sumie nie ma się co dziwić bo przecież to królewska kategoria wagowa, to sport na najwyższym możliwym poziomie ale jednak Adamkowi brakuje czy to dynamitu Tysona, zadziorności Lewisa, czy pewności i spokoju Kliczków. No coż, zobaczymy następne walki bo oglądał będę na pewno choć poranne czuwanie na Adamka to spore wyzwanie:)



Liczba wyświetleń: 177

Windows 7 – najlepszy windows???

Przeglądałem dziś PC Worlda nr 8/2010 i trafiłem na artykuł „Najważniejsze porady do Windows”. Artykuł jaki można znaleźć w każdym numerze tego czy też innego komputerowego pisma jednak trochę sprowokował mnie początek „Wszyscy są jednomyślni – Windows 7 to najbardziej udany system Microsoftu wszech czasów”. Zastanawiam się w czym on jest taki udany? Przecież to niemalże vista. Robi dokładnie to samo co poprzednik i nie ma tu żadnej poprawy. W stosunku do XP jest zasobożerny, nieobliczalny, skomplikowany i nieprzyjazny dla użytkownika. Sam sobie chowa i pokazuje okna otwartych aplikacji, zmienia wygląd folderów wg własnego uznania, odtwarzanie multimediów z zasobów sieciowych jest spowalniane przez buforowanie, identyfikacja sieci do której przyłączamy jednostkę trwa wielokrotnie dłużej niż w XP.
Najbardziej jednak irytuje mnie zmowa milczenia wokół dziury bezpieczeństwa, która była już w Viście, i której nie poprawiono a dotyczy udostępniania plików czy też folderów. Spróbujcie w 7 lub Viście udostępnić folder, który znajduje się na pulpicie. Po pierwsze pojawi się okienko „Udostępnianie plików” i w zależności od wielkości udostępnianego elementu oraz szybkości waszej maszyny kreator będzie przez jakiś czas wyświetlał komunikat, że „może to potrwać kilka minut”. Analogiczne działanie w XP to kwestia ułamka sekundy. Kwestia, której nie można pominąć ale jednak nie czas jest tu głównym problemem. Bowiem co się okazuje.Windowsy nie oznaczą nam na pulpicie folderu jako udostępnionego także np za tydzień możemy nie pamiętać o tym, że coś mamy udostępnione a widzieć „rączki” czy innego wskazania nie będziemy ale na dodatek wcale tego folderu nie udostępnią. Pomimo tego, że wskazaliśmy folder x i udostępniliśmy go użytkownikowi y Windows Vista i Windows 7 radośnie udostępnią cały folder „Users” dla wszystkich. A więc każdy kto się podłączy będzie miał dostęp do całego naszego profilu oraz profili innych użytkowników. To jest bezpieczne? Rozsądne? MS doskonale wie o tej dziurze (podobno to nie jest dziura tylko tak miało być), informatycy, administratorzy też ale jakoś umyka to autorom artykułów w gazetach czy też brakuje ostrzeżeń w systemie o tym, że właśnie udostępniłeś wszystkim wszystko. Zastanawiam się jak to jest możliwe. Nie rozumiem ale ostrzegam. Nie udostępniajcie nic z pulpitu w Windows Vista lub Windows 7. Można to co prawda wykonać poprawnie np. za pomocą konsoli mmc ale nie jest to w ogóle jakiś dobry pomysł.

@edit
Tak sobie pomyślałem, że właściwie to niewłaściwie zrobiłem nie mówiąc co można zrobić aby poprawnie udostępniać foldery bez takich niespodzianek. W widoku jakiegokolwiek folderu powinniśmy kliknąć: Organizuj –> opcje folderów i wyszukiwania –> zakładka „widok” –> odznaczamy check box „Użyj kreatora udostępniania” dajemy ok, zamykamy Mari od tej pory takie zdarzenia nie powinny mieć już miejsca.



Liczba wyświetleń: 190

Tattoo

Burgues font tattoo…

Tak jak pisałem wcześniej fotka już po wygojeniu:)



Liczba wyświetleń: 136

Mtv pudelek

Właśnie przed chwilką obejrzałem tak jednym okiem ale za to chyba po raz trzeci na mtv, program „Mtv Pudelek” gdzie jacyś ludzie komentują innych ludzi. Właściwie możnaby powiedzieć celebryci, gwiazdy komentują celebrytów/gwiazdy. Ale kurde o co kaman…z 6 chyba osób które wystąpiły w tym programie kojarzę 3 – P. Kupichę, WSZ i Mandarynę. Natomiast pozostali to jakiaś zbiórka nie wiadomo skąd. Najbardziej irytowała mnie okropna ruda laska, która wszystkich na nie…czy to byli bracia Mroczek, czy to Mrozu czy Cichopek. I nie o to chodzi, że ja lubię tych co ich tam negatywnie oceniano…tylko do ch… pana kim są oceniający? I dlaczego ja to w tv muszę oglądać? Przecież płacę za to żeby tego nie oglądać…A ta ruda na pewno już w mediach nie powinna występować. Kurcze taki mi bez sensu post wyszedł bo właściwie to mnie to zgrzewa:) A wczoraj w Warszawie połamało multum drzew i stałem 1,5h w korku.



Liczba wyświetleń: 145