KDT – smiać się czy płakać

   Oglądałem wczoraj wieczorem w TV a w ciągu dnia kilka razy słuchałem w radio relacji z tego co działo się w KDT na placu defilad i szczerz przyznam, że nie wiedziałem co myśleć. Bo po first primo byłem po stronie kupców po second primo eskalacja przemocy z obu stron konfliktu była przerażająca. Fakt jest faktem, że kupcy ulegli a władze oczywiście przeforsowały wejście komornika do hali. Tylko dlaczego nikt nie zapytał warszawiaków o zdanie? Tzn. w sumie pytano i większość z nas mówi, że te blaszaki w centrum nie powinny stać ale kupcy przecież mieli alternatywę dla stalowej hali. Przygotowali projekt i gotowi byli postawić w tym miejscu galerię handlową co przecież uwielbiającym spędzać czas w galeriach handlowych mieszkańcom stolicy byłoby także niejako na rękę. Propozycje kupców jednak nie zostały przyjęte. W miejscu KDT ma powstać muzeum sztuki nowoczesnej. I ja się pytam po kiego grzyba? W tak atrakcyjnej lokalizacji? Już widzę te miliony turystów, które walą drzwiami i oknami do tego muzeum;) To jakiś absurd. Nikt, z kim rozmawiałem na ten temat, nie jest zainteresowany tym muzeum a więc dla kogo ono ma być? Szkoda mi tych ludzi, którzy pracowali w KDT…ponad 2 tysiące osób na bruku, dosłownie i w przenośni. Fakt, że może towar tam sprzedawany niejednokrotnie był podrabiany, fakt, że czasem ceny były z kosmosu, ale jednak ludzie robili tam zakupy i miejsce było przydatne i użyteczne. Teraz zablokują nam centrum na x lat bo będą trwały prace przy budowie nikomu niepotrzebnego muzeum. ech…tak właśnie jest w polsce….



Liczba wyświetleń: 75

Internetowy backup cd….

Summa summarum wybór padł na humyo.com. Najlepszy stosunek funkcjonalności do ceny bo tak naprawdę darmowe rozwiązania mają zawsze wady. Płatne też ale akurat humyo ma ich najmniej. Webowy interfejs pozwala na takie operacje na plikach jak ich edycja, przenoszenie pomiędzy katalogami, udostępnianie, zmianę nazwy czy też np otwieranie w specjalnie przygotowanych przeglądarkach dla plików muzycznych, grafiki czy też dokumentów office. Dodatkowo support w humyo działa błyskawicznie i jeśli masz wątpliwości to odpowiedzą w przeciągu paru godzin. Minusem jest brak możliwości dodawania tagów do plików czy też katalogów natomiast mają świetne narzędzie do synchronizacji folderów lokalnych z dyskiem online także cokolwiek nie wgrasz do katalogu ustawionego do synchronizacji zostanie natychmiast skopiowane na serwery humyo i masz do tego dostęp zewsząd. Zobaczymy jak to się wszystko w miarę użytkowania będzie spisywać.

Read and post comments |
Send to a friend



Liczba wyświetleń: 89

Internetowy backup.

Przez kilka dni przeglądałem ofertę dostępnych w internecie dysków online, takich aby móc przechować swoje dane, najlepiej za darmo i na zawsze i co ciekawe nie znalazłem nic ciekawego. Spośród wszystkich usługodawców oferujących taką rzecz nie znalazłem żadnego, który spełniałby oczekiwania. Najbliższe ideałowi to Mediafire i Humyo choć i one nie są pozbawione wad. Mediafire ma nieograniczoną pojemność i fantastyczne transfery ale interfejs jest tak brzydki, tak kolorowy i cukierkowy, że aż trudno wierzyć w to, że pliki tam przechowywane są w jakiś sposób bezpieczne. Może się i czepiam bo przecież serwis jest za darmo i nie można oczekiwać, że za darmo będzie idealnie ale jednak mi czegoś brakuje. Poszukam jeszcze, popatrzę a jak coś znajdę takiego lepszego to napiszę.

Read and post comments |
Send to a friend



Liczba wyświetleń: 116